Ta prosta zapiekanka z hamburgerem i stekiem po amiszowsku to jeden z tych przytulnych, bezproblemowych obiadów, które smakują jak prosto z kościelnego stołu. Inspiracją jest prosta kuchnia amiszowska – proste składniki, nic wyszukanego, ale za to z dużą dawką komfortu. Formujesz proste mielone kotlety wołowe, wkładasz je do naczynia żaroodpornego i polewasz kremowym sosem z zagęszczonej zupy grzybowej. Piekarnik robi resztę. To posiłek, po który sięgam po długim dniu pracy, kiedy wciąż mam ochotę na coś domowego, ale nie mam siły na zlew pełen naczyń ani na długą listę składników. Jeśli uwielbiasz klimat steków Salisbury i kremowe zapiekanki, to danie będzie Ci towarzyszyć przez całą jesień i zimę.
Ta zapiekanka z hamburgerem aż prosi się o klasyczne, przytulne dodatki. Puree ziemniaczane to moje ulubione, bo najlepiej wchłania cały ten sos grzybowy – to natychmiastowy comfort food. Makaron jajeczny z masłem lub gotowany na parze biały ryż też się sprawdzą, jeśli masz je pod ręką. Jeśli chodzi o warzywa, postaw na prostotę: porcja zielonej fasolki, pieczonych marchewek lub szybka sałatka zmiksowana zrównoważy bogactwo smaku. Jeśli karmisz dużą grupę lub robisz niedzielny obiad, dodaj ciepłe bułki lub chleb z masłem, aby wytrzeć resztki sosu.
Reklama
Zapiekanka z hamburgerem i stekiem po amiszowsku
Porcje: 4–6 porcji
Składniki
1 1/2 funta mielonej wołowiny (80–85% chudej sprawdza się najlepiej)
1/2 szklanki bułki tartej
1 duże jajko
1/3 szklanki mleka
1 mała cebula, drobno pokrojona (około 1/2 szklanki)
1 łyżeczka sosu Worcestershire
1 łyżeczka soli
1/2 łyżeczki czarnego pieprzu
1/2 łyżeczki czosnku w proszku
1/2 szklanki bułki tartej
1 duże jajko
1/3 szklanki mleka
1 mała cebula, drobno pokrojona (około 1/2 szklanki)
1 łyżeczka sosu Worcestershire
1 łyżeczka soli
1/2 łyżeczki czarnego pieprzu
1/2 łyżeczki czosnku w proszku
ciąg dalszy na następnej stronie
