Ta 4-składnikowa kolacja z kiełbasą w wolnowarze to jeden z tych posiłków na zapas, po które sięgam w najbardziej pracowite tygodnie. Przypomina mi proste obiady z kiełbasą i ziemniakami, które moja mama gotowała w dni powszednie, ale z nowoczesnym, wolnowarowym akcentem, który idealnie pasuje do napiętego dnia pracy. Wszystko ląduje w wolnowarze rano, a kiedy wracasz do domu, masz delikatne warzywa i soczystą kiełbasę w przytulnym, aromatycznym sosie. To taki prosty, rodzinny posiłek, który sprawia, że wieczory w tygodniu wydają się mniej chaotyczne i o wiele bardziej pocieszające.
Ta kolacja z kiełbasą jest na tyle sycąca, że można ją jeść osobno, ale świetnie smakuje z prostą sałatką z zielonych warzyw lub gotowaną na parze fasolką szparagową, tworząc świeży, chrupiący kontrast. Jeśli chcesz nieco rozciągnąć posiłek, podawaj go z ugotowanym ryżem, makaronem jajecznym lub puree ziemniaczanym, aby wchłonąć wszystkie aromatyczne soki. Kromka chrupiącego chleba lub bułek idealnie nadaje się do wycierania sosu, a jeśli pakujesz resztki na lunch, możesz ją podgrzać w naczyniu nadającym się do mikrofalówki z garścią młodego szpinaku dla dodatkowego smaku.
Kolacja z kiełbasą z wolnowaru z 4 składników
