Ulubione danie rodziny: Tylko 3 składniki. Znika za każdym razem błyskawicznie!

Crack chicken to jedno z tych bezkompromisowo przytulnych, idealnych na dni powszednie dań, które szturmem podbiły internet i już nigdy nie zniknęły. W swojej istocie to kremowy, przyprawiony ranczem, rozdrobniony kurczak – często z dodatkiem boczku i sera – który zawdzięcza swoją popularność amerykańskiej kulturze „potluck” i rozwojowi przepisów typu „wyrzuć i idź” w wolnowarze. Ta trzyskładnikowa wersja redukuje koncepcję do esencji, jednocześnie zapewniając bogaty, wytrawny, lekko kwaskowaty profil smakowy, który uwielbiają ludzie. Wrzucasz wszystko do wolnowaru, odchodzisz i wracasz do delikatnego, rozdrobnionego kurczaka, który równie dobrze sprawdza się w kanapkach, jak i z ryżem lub warzywami. To taki przepis, który trzymasz w zanadrzu na zabiegane dni, na przekąski w dniu meczu lub po prostu na coś pocieszającego przy minimalnym wysiłku.
Ten wolno gotowany kurczak jest niezwykle wszechstronny, więc potraktuj go jako bazę, którą możesz urozmaicić w zależności od nastroju. Podawaj go z gotowanym na parze ryżem lub makaronem jajecznym z masłem, aby uzyskać klasyczną, pocieszającą miskę. Jeśli wolisz lżejszą wersję, podawaj go na podsmażonej zieleninie, pieczonych brokułach lub kalafiorowym ryżu. Doskonale sprawdzi się również jako nadzienie do kanapek – nałóż go na podpieczone bułki brioche lub chrupiące bułki i dodaj chrupiącą sałatę, plasterki ogórków lub cienko pokrojoną czerwoną cebulę. Aby uzyskać bardziej swobodną wersję, podawaj go z chipsami tortilla, łodygami selera naciowego i marchewką w słupkach jako ciepły dip. Prosta zielona sałatka z wyrazistym winegretem lub pikantna surówka coleslaw jako dodatek pomoże przełamać bogactwo smaku i sprawi, że cały posiłek będzie bardziej zrównoważony.
Kurczak Crack z 3 składników w wolnowarze
ciąg dalszy na następnej stronie