W wieku 70 lat przeszedłem na emeryturę i wróciłem do domu, żeby świętować z rodziną. Ale tego samego dnia dowiedziałem się, że zostałem zwolniony. – Historia dnia

„Dopóki żyję, nikt w mojej rodzinie nie płaci czynszu”.

Zapłaciłem większość rachunków: za prąd, zakupy spożywcze i ubezpieczenie.

Tylko w celach informacyjnych | Źródło: Pexels

Tylko w celach informacyjnych | Źródło: Pexels

Moja synowa, Delia, nie pracowała. Twierdziła, że ​​dzieci zajmują jej za dużo czasu, mimo że opiekowałam się nimi cztery, pięć godzin dziennie.

Delia co dwa tygodnie wracała do domu z nowymi butami, a jej garderoba zaczynała przypominać coś z Macy’s. Zawsze miała ku temu powód.