Incydenty się mnożyły: jajko zostawione na kuchence, spacer, który o mało nie zamienił się w tragedię… *„Zdałam sobie sprawę, że nie mam już kontroli nad niczym” – przyznaje bez **przesady**.
Codzienna walka z zapominaniem
Świadoma nieubłaganego postępu choroby, Rebecca nie poddaje się. Dokumentuje swoją historię online, z rzadko spotykaną autentycznością, i prowadzi kampanię na rzecz lepszego zrozumienia wczesnego początku choroby Alzheimera.
Cel? Finansowanie rozwiązań, które pozwolą zachować niezależność i **wspierać dzieci** w obliczu tego wyzwania.
Jego apel o empatię: „Przyjmijmy ich bez oczekiwań”
Jej przesłanie jest proste: stawiać czułość ponad krytykę. *„Uścisk, ‘Jestem tutaj’ znaczy więcej niż jakiekolwiek słowa” – podkreśla.
Czasami pocieszenie kryje się we wspólnej ciszy.
