W wieku 48 lat matka odkryła wczesny początek choroby Alzheimera: jej poruszająca opowieść o pierwszych objawach

Incydenty się mnożyły: jajko zostawione na kuchence, spacer, który o mało nie zamienił się w tragedię… *„Zdałam sobie sprawę, że nie mam już kontroli nad niczym” – przyznaje bez **przesady**.

Codzienna walka z zapominaniem

Świadoma nieubłaganego postępu choroby, Rebecca nie poddaje się. Dokumentuje swoją historię online, z rzadko spotykaną autentycznością, i prowadzi kampanię na rzecz lepszego zrozumienia wczesnego początku choroby Alzheimera.

Cel? Finansowanie rozwiązań, które pozwolą zachować niezależność i **wspierać dzieci** w obliczu tego wyzwania.

Jego apel o empatię: „Przyjmijmy ich bez oczekiwań”

Jej przesłanie jest proste: stawiać czułość ponad krytykę. *„Uścisk, ‘Jestem tutaj’ znaczy więcej niż jakiekolwiek słowa” – podkreśla.

Czasami pocieszenie kryje się we wspólnej ciszy.