Mężczyzna został uznany za zmarłego klinicznie na 28 minut i opowiada, co widział i czuł

Kiedy doświadczenie zmienia istnienie

Od tego wydarzenia Dannion Brinkley zmienił się. Poświęcił się pomaganiu innym i szerzeniu swojego przesłania. Jego lęk przed śmiercią zniknął. Teraz liczy się miłość, współczucie i waga, jaką przywiązuje się do każdego działania.

Jego historia, opublikowana, skomentowana i przeanalizowana, wciąż rodzi wiele pytań.   Czy istnieje forma świadomości, która istnieje niezależnie od ciała?   Czy naprawdę możemy „powrócić” z takiego „gdzieś indziej”? A może to po prostu nasz zdyszany mózg płata nam ostatnią magiczną sztuczkę?