Czy Twoja twarz może być odbiciem Twojego wewnętrznego dobrostanu? Według tradycyjnej medycyny chińskiej i ajurwedyjskiej, każdy obszar twarzy jest powiązany z konkretnym narządem w ciele. Zaczerwienienie, trądzik, suchość… Te objawy skórne mogą wskazywać na zaburzenia równowagi wewnętrznej.
Jeśli tradycyjne metody leczenia nie przynoszą oczekiwanych rezultatów, mapowanie twarzy może okazać się nowym sposobem na lepsze zrozumienie Twojej skóry.
Czoło: problemy trawienne, stres, brak snu.
Między brwiami: przeciążenie wątroby, zatrzymanie emocji.
Worki pod oczami: zmęczenie nerek, złe nawodnienie.
Policzki: problemy z oddychaniem, zbyt bogata dieta.
Broda i szczęka: zaburzenia równowagi hormonalnej, trudności z trawieniem.
To podejście, mające kilka tysięcy lat, jest obecnie ponownie wykorzystywane przez niektóre marki kosmetyczne, takie jak Dermalogica, które włączają je do swoich nowoczesnych analiz skóry.
Chociaż technika ta opiera się na wiedzy tradycyjnej, dowody naukowe są ograniczone. Badania wykazały jednak, że niektóre choroby wewnętrzne mogą być widoczne na skórze.
Na przykład :
Mapowanie twarzy, znane również w medycynie chińskiej jako „mien shiang”, to technika polegająca na kojarzeniu niedoskonałości skóry z narządami ciała. Mówi się, że każdy obszar twarzy odpowiada za określoną nierównowagę wewnętrzną:
Stres może powodować nadprodukcję sebum i zaostrzać trądzik.
Niezrównoważona dieta może sprzyjać stanom zapalnym skóry.
Wahania hormonalne wpływają na pojawianie się pryszczy na brodzie.
Choć mapowanie twarzy nie jest nauką ścisłą, może być uzupełniającym podejściem, pozwalającym lepiej zrozumieć, co przekazuje Ci skóra.
