ZACZĄŁ WYMIOTOWAĆ
Na jego oczach dwa małe białe robaki poruszały się niedbale wśród nasion kukurydzy, tuńczyka i pomidora. „Musiałem to połknąć” – poskarżył się zniesmaczony mieszkaniec Tuluzy, udostępniając film w mediach społecznościowych. Dodał: „Moją pierwszą reakcją były wymioty. Zwymiotowałem to, co zjadłem z pudełka”.
ALDI OSTRZEGŁ
On i jego kolega natychmiast przestali jeść i pobiegli do Aldi, aby zgłosić incydent. „Chcieli mi zwrócić pieniądze, ale to nie problem. Najwyraźniej nikt nie wie, czy to było tylko w moim pudełku, czy w innych. To niepokojące” – powiedział.
Zmartwiony mężczyzna
Zaraz po wyjściu ze sklepu Aldi Julien wpadł w panikę i zadzwonił na numer alarmowy. „Bałem się, że się rozchoruję, potrzebowałem wyjaśnień dotyczących procedury. Przypomniałem sobie ostatnie przypadki zatrucia jadem kiełbasianym, to wywołuje panikę” – powiedział. Dla przypomnienia, w zeszłym miesiącu pięć osób przebywało na oddziale intensywnej terapii w Tours z podejrzeniem zatrucia jadem kiełbasianym po spożyciu pesto z czosnku niedźwiedziego marki Ô Ptits Oignons.
