– To jest statua; Durandowie umieścili jedną w swoim pokoju i tak mi się spodobała, że kupiłem taką samą.
I nie było już więcej mowy o posągu.
O drugiej w nocy spała, a jej mąż wciąż oglądał telewizję. Nagle wstaje, idzie do kuchni, robi kanapkę…

– To jest statua; Durandowie umieścili jedną w swoim pokoju i tak mi się spodobała, że kupiłem taką samą.
I nie było już więcej mowy o posągu.
O drugiej w nocy spała, a jej mąż wciąż oglądał telewizję. Nagle wstaje, idzie do kuchni, robi kanapkę…