Rodzina, która stoi mocno, pomimo prób
Matka Khayne zmarła po narodzinach jej drugiego dziecka, Cyrila. To było ogromne przeżycie dla tej i tak już kruchej rodziny. W obliczu tej pustki, to babcia Khayne zainterweniowała, wspierając swoich dwóch wnuków najlepiej, jak potrafiła, gdy zaczynali odbudowywać swoje życie.
„Nie wiem, jak mu to wytłumaczyć. Więc słucham, jestem przy nim. Na razie tylko tyle mogę zrobić” – wyznaje skromnie. Bo czasami słowa nie wystarczą. Czasami po prostu bycie przy nim jest najlepszym rozwiązaniem.
Tysiące serc poruszonych na całym świecie

Gdy tylko zdjęcia zostały opublikowane, media społecznościowe natychmiast zareagowały . Wiadomości wsparcia, świadectwa, datki… Emocje, które wywołały, przekroczyły granice. Internauci z całego świata chcieli nawiązać kontakt z pogrążoną w żałobie rodziną, udowadniając po raz kolejny, że solidarność nie zna granic.
Niektórzy zaoferowali pomoc finansową, inni po prostu przesłali miłe słowa, dając Khayne’owi i jego rodzinie znać, że nie są sami. W tej trudnej sytuacji szczery wyraz współczucia rozgrzał serca.
