Zamówiliśmy sałatkę, ale w jedzeniu były małe czarne plamki – trafiliśmy prosto do szpitala
Myśleliśmy, że po prostu spędzimy miły wieczór. Dwóch przyjaciół, przytulna mała restauracja w centrum miasta, trochę komosy ryżowej, dużo pogawędek i to słodkie uczucie odłączenia. Ale to, co miało być spokojną kolacją, przerodziło się w scenę godną dreszczowca. I powiedzmy sobie szczerze, od tamtego dnia nie patrzyliśmy już na nasze talerze w ten sam … Read more