Złote lata: Dlaczego tradycyjne podróże mogą stracić swój blask po 70. roku życia? Przez dekady koncepcja „emerytury” była synonimem eksploracji świata. Wmawia się nam, że „złote lata” to niekończące się wakacje – w końcu czas i zasoby na zobaczenie Koloseum, wędrówkę po Patagonii czy nawigację po tętniących życiem targowiskach Tokio. Jednak po przekroczeniu progu 70. roku życia, rzeczywistość intensywnych podróży często zmienia się z marzenia w serię logistycznych i fizycznych przeszkód. Chociaż eksploracja świata jest szlachetnym zajęciem w każdym wieku, istnieją przekonujące powody, dla których tradycyjne, szybkie podróże międzynarodowe mogą być czymś, co warto rozważyć – a przynajmniej radykalnie przedefiniować – po 70. roku życia.
Czytaj dalej…
