Zmęczona kobieta była zirytowana tym, że jej mąż ciągle kręcił się po lokalnym pubie

Wygląda na to, że spędzasz cały wolny czas w tym barze. Dlaczego? Czemu nie możesz po prostu zostać w domu i być ze mną? Co w nim takiego wyjątkowego? „Co o tym myślisz?” – zapytała go.

Uśmiech mężczyzny był próbą przekazania jego myśli. Wieczór z przyjaciółmi w barze był w planach i bez wahania ją zaprosił. Mogła teraz mieć oko na to, gdzie jest mąż podczas jego nieobecności, co bardzo ucieszyło kobietę.

Głośna muzyka i gęsty dym papierosowy przestraszyły damę, gdy weszli do tawerny. Została, mimo że nieustanny, kakofoniczny śmiech ranił jej uszy.