Powtarzająca się rola ofiary

Kolejny subtelny sygnał: systematyczne przedstawianie siebie jako ofiary. Nawet gdy odpowiedzialność jest podzielona, niektórzy wolą zbagatelizować sytuację, aby wzbudzić współczucie. Druga osoba ostatecznie bierze na siebie całą winę, jakby to ona zawsze była problemem. Stopniowo pojawia się poczucie winy, a relacja traci równowagę.
Szantaż emocjonalny jako dowód miłości.
„Gdybyś mnie naprawdę kochał, zrobiłbyś to dla mnie…”. Czy słyszałeś kiedyś to zdanie? To typowa strategia szantażu emocjonalnego. Miłość staje się wtedy narzędziem nacisku: jedna osoba ulega z obawy przed rozczarowaniem, kosztem własnych potrzeb. Taka postawa tworzy trudną atmosferę, w której ludzie działają bardziej pod wpływem przymusu niż szczerego pragnienia.
